Czeladź.
To był udany wieczór
Nieskromnie stwierdzę, że Marzena – modelka, jak za dotknięciem zaczarowanej różdżki, zamieniła się w szalenie ponętną i piękną kobietę. Pierwsza stylizacja – bollywood. Marzena uwielbia te wschodnie klimaty, przyjechała więc z torbą pełną ciuchów i biżuterii.

Sesja miała miejsce w studiu Bartka, w Czeladzi. Profesjonalne warunki, świetna współpraca – słowem – była to bardzo udana sesja!
