PostHeaderIcon O mnie, cz. II.

W blogach z reguły jest takie miejsce, gdzie piszący pisze o sobie. Ja napisałam już, że jestem dyplomowaną wizażystką i że bardzo lubię to co robię. A co jeszcze? Wciąż się czegoś uczę, studiuję, czytam i rozwijam się w różnych kierunkach. Kocham książki, czytać i kupować. Chociaż regularnie sprzątam i porządkuję – wokół mojej części łóżka wciąż są stosy książek i gazet. Bluszcz, Grisham, Zwierciadło, Naomi Klein, podręczniki do socjologii, xera, Vogue, Allende i wiele innych poprzekładanych wyborczą, zeszytami i notatkami. A kiedy nie mam już ochoty czytać, ani myśleć nad partyjką scrabble online to oglądam kolejny odcinek Desperated Housewives, Lost,  House M.D. albo jakąś komedyjkę romantyczną. Ulubiona? Oczywiście Love Actually i Notthing Hill.

Kiedy zakładałam tego bloga wiedziałam, że będę się musiała cofnąć do tyłu i systematycznie opisać co się działo. Dzisiaj „wyszłam na prostą”. Od września pisać już będę na bieżąco. A dzisiaj jeszcze, w ramach zaległości pokazuję zdjęcia, które dostałam popołudniu od Bartka Koszowskiego, z sesji w Żyrowej.

32

34

Leave a Reply