PostHeaderIcon Julita, cz. I.

Wtorek, 25 sierpnia – na ulicy Mariackiej, siedząc w letnim ogródku jakiejś knajpki malowałam Julitę, śliczną modelkę o delikatnej, dziewczęcej urodzie.

tablo lila

Ania, moja ulubiona chorzowska fotografka ;) miała pomysł na pokazanie Julity w czerni, z mocnym makijażem. Taki trochę glam-rock przełamany pięknymi różami wpiętymi we włosy.

julka_5

julka_6

Leave a Reply